Metki ubrań pełne są skrótów i nazw włókien, a jednym z najczęstszych dodatków jest elastan. Jeśli zastanawiasz się, co to jest elastan, to najkrócej: syntetyczne włókno o ogromnej rozciągliwości, dzięki któremu ubrania dopasowują się do ciała i wracają do pierwotnego kształtu. Wystarczy kilka procent w składzie, by sztywna tkanina stała się elastyczna i wygodna.
Co to jest elastan i jak powstaje
Elastan to włókno chemiczne na bazie poliuretanu. Potrafi rozciągnąć się kilkukrotnie ponad swoją długość i sprężyście powrócić do stanu wyjściowego, co odróżnia go od włókien naturalnych i większości syntetyków. Nie używa się go zwykle samodzielnie, lecz jako domieszkę do bawełny, poliestru, wiskozy czy poliamidu. Nawet 2-5% elastanu wyraźnie zmienia komfort noszenia tkaniny.
Nazwy handlowe
To samo włókno występuje pod różnymi nazwami, zależnie od producenta i rynku. Najczęściej spotkasz:
- Lycra – najbardziej znana nazwa handlowa, używana w odzieży sportowej.
- Spandex – określenie popularne głównie na rynku amerykańskim.
- Dorlastan – europejska nazwa handlowa tego samego włókna.
Na polskich metkach najczęściej widnieje po prostu słowo elastan obok procentowej zawartości.
Gdzie stosuje się elastan
Elastan trafia wszędzie tam, gdzie ubranie ma się dopasowywać i nie krępować ruchów. Stąd jego obecność w:
- Legginsach i odzieży sportowej – swoboda ruchu i utrzymanie kształtu po wielu treningach.
- Bieliźnie i skarpetach – dopasowanie do ciała bez uciskania.
- Strojach kąpielowych – rozciągliwość i szybki powrót do formy po zamoczeniu.
- Jeansach ze stretchem – dodatek elastanu sprawia, że spodnie układają się na sylwetce i nie wypychają na kolanach.
Domieszka elastanu pojawia się też w koszulach, sukienkach i garniturowych spodniach, którym nadaje odrobinę swobody. Jeśli chcesz lepiej rozumieć, czym różnią się włókna na metce, pomoże podział tkanin na naturalne, sztuczne i syntetyczne, a o popularnych domieszkach przeczytasz przy okazji jeansu ze stretchem.
Jak prać i pielęgnować ubrania z elastanem
Elastan jest wygodny, ale wrażliwy na ciepło. Wysoka temperatura niszczy jego sprężystość, przez co rozciągnięte ubranie przestaje wracać do kształtu i robi się wyciągnięte. Dlatego trzymaj się kilku reguł:
- Pierz w temperaturze maksymalnie 30-40 stopni, najlepiej na programie delikatnym.
- Nie używaj wybielaczy ani środków na bazie chloru – osłabiają włókno.
- Unikaj suszarki bębnowej, bo gorące powietrze trwale uszkadza elastyczność.
- Susz na płasko lub na suszarce, z dala od grzejnika i mocnego słońca.
- Nie prasuj gorącym żelazkiem; jeśli musisz, ustaw najniższą temperaturę i prasuj przez ściereczkę.
Tkaniny z elastanem lubią też częstsze, krótsze pranie zamiast intensywnego szorowania, które rozluźnia włókna sprężyste.
Najczęstsze błędy w pielęgnacji elastanu
- Pranie w gorącej wodzie, po którym legginsy i stroje kąpielowe tracą sprężystość.
- Wrzucanie ubrań do suszarki bębnowej, co skraca ich żywotność.
- Stosowanie wybielacza, który niszczy poliuretanowe włókno.
- Prasowanie wprost gorącym żelazkiem i nadtapianie materiału.
- Wieszanie ciężkich mokrych ubrań ze stretchem, przez co rozciągają się pod własnym ciężarem.
Traktując elastan łagodnie, zachowasz dopasowanie i komfort ubrań na długo. To niewielki dodatek, ale od niego zależy, czy twoje legginsy i stroje kąpielowe pozostaną w formie.
